Rozdział II
„1. Spojrzyjcie na krucyfiks; cóż on symbolizuje? Bladą nieudolność wiszącą na drzewie.”
To zdanie można byłoby pozostawić całkowicie bez komentarza, gdyż podobne pojawiło się już w (20) a tutaj Szatan nie wniósł nic nowego. Niemniej dodam parę zdań.
Biorąc pod uwagę treść tej wypowiedzi można przypuszczać, że Szatan zwraca się do osób, którzy nie znają podstaw chrześcijaństwa i takim ludziom bardzo łatwo jest zaakceptować drugie zdanie. Jednak tylko ta część z nas, którzy przyjmują wszystko bezkrytycznie jest podatna na takie sugestie. Sądzę, że większość z nas, ludzi, (osobiście chciałbym aby wszyscy) przynajmniej się zastanowili i poznali stanowisko drugiej strony czyli chrześcijańską wersję symbolu krzyża. Moim zdaniem dzięki temu mamy większą szansę na postępowanie w sposób mądry i roztropny. Wówczas samodzielnie będziemy w stanie wyrobić sobie opinię na dany temat.
Biorąc pod uwagę zajadłość wypowiedzi można przypuszczać, że Szatan w swoim zaślepieniu nie chce dostrzec, że wyśmiewany przez niego symbol przede wszystkim symbolizuje klęskę Szatana. To ociekające nienawiścią zaślepienie nawet po 2000 lat nie pozwala Szatanowi dostrzec oczywistej prawdy, a mianowicie odkupienie nastąpiło, a Szatan przegrał. Gdybyśmy w jakikolwiek sposób zdystansowali się od naszego Odkupiciela Jezusa to utracilibyśmy tak bardzo ważny argument w walce prawdą z Szatanem.
Skoro odkupienie już nastąpiło to teraz tylko i wyłącznie od każdego z nas zależy jak wykorzystamy naszą wolną wolę (będącą największym darem Bożej miłości) przy dokonaniu wyboru. Czy wybierzemy kogoś kto bezgranicznie nas nienawidząc manipuluje nami, okłamuje nas dążąc do naszej zagłady albo też Boga, który bezgranicznie nas kocha i kieruje się wyłącznie naszym prawdziwym, pełnym i dogłębnym szczęściem.
Jak każdy wybór również i ten niesie za sobą odpowiedzialność nas samych za dokonanie wyboru. Każda opcja niesie ze sobą konsekwencje dla nas samych. Nie pomoże tu próba zrzucenia winy na kogoś innego. Nie pomoże tłumaczenie, że podążałem za kimś innym, gdyż mu ufałem. Nie pomoże, gdyż jeśli za kimś podążamy i wpadnie on do ognia to my wraz z nim i też się sparzymy. Nie będzie znaczenia, czy rozumieliśmy nasz wybór i czy świadomie podążaliśmy czy też nie. Sparzenie się będzie konsekwencją naszego i tylko naszego wyboru. Mówi o tym Ewangelia według Mateusza w 15:1-14 lecz tu przytoczę tylko ostatni wniosek cyt. „14 Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną”.
Przypomnę po raz kolejny bezgraniczną miłość Boga do nas ludzi. Bóg tak ukochał nas ludzi, że Swojego Syna posłał by umarł za nasze grzechy. Dlatego też warto wiedzieć, że tak kochający nas Bóg wybaczy nam wszystko jeśli Go o to poprosimy w szczerości serca i z głębokim żalem za nasze grzechy. Najciekawsze jest to, że to miłosierdzie jest dane nam tu i teraz, gdzie tak trudno o namacalny dowód na istnienie Boga, gdzie tylko wiarą większość z nas może się kierować. Natomiast po śmierci Bóg będzie przede wszystkim sprawiedliwy i otrzymamy to na co zasłużyliśmy każdym swoim czynem i każdym swoim słowem. (26)
„2. Kwestionuję wszystko. Gdy staję przed rozkładającymi się i pomalowanymi fasadami waszych wyniosłych moralnych dogmatów, piszę o tym literami jaskrawej pogardy: Spójrzcie i zobaczcie – to wszystko kłamstwo!”
Uważam, że pierwsze zdanie może wywołać tylko uśmiech politowania u czytelnika, gdyż Szatan mówi tu również: kwestionuję by kwestionować i nie ma znaczenia co kwestionuję – również to co ja sam jako Szatan mówię. Oj, ślepa jest ta nienawiść Szatana i nic nie ma wspólnego z rozsądkiem.
Właściwie warto tą wypowiedź porównać z 4 zdaniem omawianym w Prologu, gdzie Szatan wyśmiewał skalaną mądrość bogów ścieżki prawej ręki. No cóż, jeśli głoszona przez Szatana mądrość ma polegać na kwestionowaniu wszystkiego to moim zdaniem lepiej będzie jak Szatan tą swoją pseudo mądrość zatrzyma dla siebie.
Warto wskazać, że różne odłamy chrześcijańskie na przestrzeni dziejów dodawały do nauk biblijnych swoje własne nauki, które nie wynikają z Biblii. Ten nauki nazwali tradycją. Tradycja jest bardzo często sprzeczna ze Słowem Bożym. Dlatego warto przeczytać samemu Biblię, by przekonać się na ile przestrzegamy Bożych przykazań a na ile wymysłów ludzkich inspirowanych przez Szatana. Źródłem nakazów tradycji, które są sprzeczne z Bożymi, jest Szatan, dlatego należy je bezwzględnie odrzucić.
Po raz kolejny warto przypomnieć, że gdybyśmy my ludzie przestrzegali dekalogu i przykazania miłości, to już tu i teraz na ziemi byłby raj. Natomiast gdy będziemy robić to wszystko co reprezentuje Szatan, to bezsprzecznie w przeciągu jednego pokolenia doprowadzimy do własnego unicestwienia.
No właśnie Boże zasady moralności są dla Szatana kłamstwem. Drogi Czytelniku, proszę zwróć uwagę, że Szatan nazywa kłamstwem coś co daje nam szansę na przetrwanie naszego gatunku i naszej planety…
Poza tym z tego zdania bezsprzecznie wynika, że moralność bardzo Szatanowi przeszkadza w realizacji jego ziemskiego sukcesu i jego szczęścia – patrz (22). Dlatego tym bardziej powinniśmy dbać o naszą moralność.
Sam sobie zadaję niepokojące pytanie, czy jesteśmy w stanie zorientować się jak daleko posunęła się degeneracja naszej moralności, że Szatan pozwala sobie na takie wypowiedzi i liczy, że mu uwierzymy? Ja sam podczas pierwszego czytania tego fragmentu prawie uwierzyłem, że wypracowana przez tysiąclecia nasza ludzka moralność, to kłamstwo i zacząłem zastanawiać się nad moralnością Bożą opisaną w Biblii, czy aby też nie jest kłamstwem.
Czy zauważamy jak codziennie nasze umysły są bombardowane wynaturzeniami w obszarze przemocy i seksualności w każdym kanale komunikacyjnym: radio, telewizja, gry komputerowe, Internet, billboardy na reklamę? Uodparniamy się na tą przemoc i wynaturzenia seksualności, więc bodźce stają się coraz częstsze i mocniejsze, krwawsze, okrutniejsze, coraz bardziej ohydne, obrzydliwe i perwersyjne. Czy zauważyliśmy, że dochodzi wręcz do parodii w reklamach, gdzie nawet rzeczy w ogóle nie związane z seksem np. koparka, reklamowane są w sposób eksponujący perwersyjny seks? No właśnie, jeszcze do niedawna w ogóle tego nie dostrzegałem, a tym bardziej nie dostrzegałem jak wielkie spustoszenie w psychice i duchowości człowieka czynią takie nachalne reklamy, filmy, reportaże itp. Czy jesteśmy w stanie podać choćby jeden negatywny dla nas ludzi skutek takiego działania mediów? Jeśli nie to chyba warto włożyć trochę wysiłku i poszukać, by dowiedzieć się jak nami się manipuluje i jak to wewnętrznie nas wyniszcza?
Pierwotnie zamierzałem nie podawać żadnych przykładów negatywnych skutków prania mózgów przez media lecz gdybym to ukrył to sam sobie bym zaszkodził.
Zazwyczaj zaczyna się całkowicie niepostrzeżenie, gdyż pierwszym negatywnym skutkiem jest zmiana naszego postrzegania drugiego człowieka. Zamiast w innych ludziach dostrzegać człowieka, widzimy w nich przedmioty istniejące tylko po to, by zaspokajali nasze niepohamowane żądze. Nie trudno domyśleć się, że stajemy się potwornymi egoistami. Wówczas dzieci przestają być błogosławieństwem Bożym i naszym największym szczęściem i zaczynają być przeszkodą w zaspakajaniu naszych żądz. Stąd już bardzo blisko do morderstwa jakim jest usuniecie dziecka z łona matki. W celu ucieszenia sumienia bardzo łatwo damy się oszukać, że dziecko to nie człowiek lecz tylko jakaś tkanka o nazwie płód. Z tego samego powodu damy łatwo się oszukać, że morderca naszego dziecka to tylko aborter. Jeśli jakimś cudem uda się przetrwać dziecku do narodzin to dopiero wówczas zaczyna się dla niego gehenna. Dzieje się tak, gdyż rodzice nie kochają swoje dziecko, lecz postrzegają go jako przedmiot do zaspokojenia swoich żądz. Tak więc dziecko jest molestowane, wykorzystywane seksualnie, a dziecięca pornografia się szerzy stając się intratnym interesem dla zwyrodniałych rodziców. To wszystko prowadzi do coraz mniejszego przyrostu naturalnego, a w konsekwencji do całkowitego wyginięcia naszego gatunku w sposób bardzo naturalny – po prostu wymrzemy z powodu braku potomstwa.
Sądzę, że można byłoby podać do sądu wszystkie firmy reklamowe i producentów filmów za większość reklam i filmów powodujących te wszystkie destrukcje, o których piszę powyżej.
Należy również zadać sobie pytanie dlaczego nasze wyniosłe moralne dogmaty ulegają rozkładowi? Biorąc pod uwagę wnioski jakie płyną z 9-twierdzenia satanizmu, dobrze wiemy, że pierwotną przyczyną tego rozkładu naszych wyniosłych moralnych dogmatów jest sam Szatan. Skoro Szatan je psuje to wniosek jedyny słuszny jaki można z tego wyciągnąć, to taki, że prawa ludzkie zbyt daleko odbiegają od Biblii i dlatego stają się bardziej podobne do tych z „Biblii Szatana”. A skoro nasze wyniosłe dogmaty stają się podobne do tych z „Biblii Szatana”, to nie da się nie przyznać za Szatanem, że muszą one być kłamstwem, gdyż Szatan jest ojcem kłamstwa. Jest to kolejne ostrzeżenie dla nas wszystkich i dla potencjalnych satanistów też, przed zgubnymi skutkami postępowania według zasad, które nam podaje Szatan. Ponownie Szatan ostrzega nas przed samym sobą tworząc sobie kolejne doskonałe alibi. (27)
„3. Zbierzcie się wokół mnie, o wy skażeni śmiercią, a ziemia stanie się waszą.”
„3 Zbierzcie się wokół mnie, o wy prowokujący śmierć a sama ziemia będzie waszą, żebyście ją posiedli i utrzymali.”
Po raz kolejny Szatan mówi wprost co myśli o nas, ludziach, do których się zwraca. Poprzednio nazywał nas zwierzętami gorszymi od czworonogów (7-twierdzenie satanizmu), jałową dziczą (15), ludźmi o spleśniałych umysłach oraz błądzącymi (16). Tym razem Szatan zwraca się do nas wy prowokujący śmierć. Jak widać Szatan aż kipi nienawiścią i pogardą do nas, ludzi. Czy ktokolwiek inny jest w stanie odpowiedzieć pozytywnie Szatanowi?
W tym zdaniu mamy chyba pierwszą, jawna obietnicę Szatana: sama ziemia stanie się waszą. Zastanówmy się więc co faktycznie Szatan tu obiecuje. Czy obiecuje, że planeta Ziemia stanie się naszą? Osobiście mam jednak wątpliwości, czy taka obietnica jest w ogóle realna biorąc pod uwagę to co zostało omówione dotychczas. Wątpliwości dotyczą kilku obszarów, lecz tu wspomnę tylko o dwóch z nich. Zdaniem Szatana, aby osiągnąć obiecany cel, wystarczy zebrać się wokół niego. Niestety ale postępowanie zgodnie z prawami Szatana gwarantuje tylko co najwyżej jednemu sataniście (patrz (15)) zawładnięcie Ziemi na własność. Dodać warto, że w świetle wszystkich dotychczasowych kłamstw Szatana oraz jego przestróg dla potencjalnych satanistów, dotrzymanie słowa nie jest w zwyczaju Szatana. Zatem obietnica Szatana z każdej perspektywy jest całkowicie bez pokrycia. Po prostu po raz kolejny nas bezczelnie oszukuje.
Jak widzimy nawet, gdybyśmy w tym stwierdzeniu Szatana widzieli obietnicę zawładnięcia całą planetą, to i tak jest to tylko kolejne kuszenie Szatana, z którego będzie mu łatwo się wycofać. Zauważmy, że Szatan zawsze może powiedzieć „Obiecywałem jedynie samą ziemię a nie planetę Ziemię. Nawet podkreśliłem to wyrażenie, by zwrócić czytelnikowi na to uwagę. Poza tym jaką ziemię mogą otrzymać ci co są skażeni śmiercią? Moim zdaniem tylko wyłącznie tą, na której bieleją ich kości jako przestroga dla innych. Dlatego uważam, że swoją obietnicę spełniłem i to bardzo szybko zgodnie z nadzwyczaj efektywnym prawem bogactwo dla silnych i śmierć dla słabeuszy. Przypominam również, że tego prawa nie nakazywałem, a jedynie nauczałem i ogłaszałem”.
Co wówczas odpowiemy Szatanowi na taką jego wypowiedź? Osobiście poczułbym się bardzo oszukany, wykorzystany i szczeniacko ogłupiony. Jednak mimo wszystko cieszyłbym się, że w końcu przejrzałem na oczy, bo zmieniłbym całkowicie swoje życie o ile nie byłoby za późno i byłoby mi to dane.
Również tutaj chciałbym zwrócić uwagę, że Szatan niczego nie nakazuje oprócz zebrania się wokół niego. Zatem w dalszym ciągu buduje swoje alibi. Chyba już najwyższy czas zadać sobie pytanie dlaczego Szatan tak usilnie buduje swoje alibi? Przed kim i przed jakim wydarzeniem aż tak bardzo się stara pozostawać bez winy? Biorąc pod uwagę wskazania z Biblii, gdzie to my ludzie będziemy sędziami aniołów, więc tych upadłych również, to możemy już teraz sobie dopowiedzieć, że Szatan buduje swoje alibi przed Bogiem na czas sądu ostatecznego, o którym mowa w apokalipsie św. Jana.
Istnieje również inne wyjaśnienie ale zbyt kontrowersyjne i jest związane z pytaniami, które postawiłem w (15). Sądzę, że jakaś inteligentna pozaziemska cywilizacja stara się o przejęcie naszej planety. Jednak zapewne zgodnie z jakimś prawem międzygalaktycznym, nie może unicestwić inteligentnego życia już istniejącego na naszej planecie, czyli nas. W myśl tego samego prawa zapewne może nas tylko kusić byśmy sami się unicestwili. Dopiero wówczas ta poza ziemska cywilizacja będzie mogła legalnie (zgodnie ze wspomnianym prawem) zawładnąć naszą planetę. Moim zdaniem myśl ta nie jest sprzeczna z tym co do tej pory omówiono z „Biblii Szatana”.
Jakby nie patrzeć na to zdanie to z każdej strony jak nie kłamstwo to nasza ludzka strata a w każdym przypadku korzyść dla Szatana. (28)
„4. Zbyt długo trupiej ręce pozwalano wyjaławiać żywą myśl!”
W przypadku pojęcia trupia ręka nie bardzo wiadomo o kim tu mowa. Choć z kontekstu wynikałoby, że mowa jest o Jezusie Chrystusie bo w punkcie 1 wspomniano krucyfiks. Jednak nie ma co do tego pewności, gdyż Szatan nie przestrzega żadnych reguł w swojej książce.
Czytając dalej mamy, że trupia ręka wyjaławia żywą myśl. Warto się zastanowić co to jest ta żywa myśl? Można oczywiście, na podstawie dotychczasowych zapędów Szatana w stosunku do pojęć, które sobie przywłaszcza lub też zmienia ich znaczenie, przyjąć, że swoje teorie tak nazywa. W tym miejscu po raz kolejny warto zauważyć, że dla Szatana żywa myśl, to wszystko to, co prowadzi nas ludzi do samounicestwienia.
Poza tym należałoby zwrócić uwagę, że to zdanie również można odczytać wprost jako przestrogę dla satanistów. W celu wyjaśnienia przestrogi wystarczy zestawić ze sobą następujące fakty. Bóg reprezentuje życie. Zanim pojawiło się życie było Słowo Boże a jeszcze wcześniej była żywa myśl Boga. Natomiast Szatan reprezentuje śmierć – o czym mowa szczególnie w (15). W naszej kulturze śmierć jest przedstawiana jako kościotrup, więc integralnym elementem tego ostatniego jest trupia ręka. Zatem to zdanie możemy również odczytać następująco: zbyt długo Szatanowi – siewcy śmierci pozwalano wyjaławiać Słowo Boże. Właśnie tu jest ta przestroga dla potencjalnych satanistów. (29)
„5. Zbyt długo prawda i kłamstwo, dobro i zło przeinaczane były przez fałszywych proroków!”
Z zażenowaniem przyznaję, że podczas pierwszego czytania odniosłem wrażenie jakoby prorocy Boga nic nie robili oprócz przeinaczania pojęć prawdy i kłamstwa oraz dobra i zła. Jak to możliwe, że właśnie tak opacznie zrozumiałem to zdanie? Teraz wydaje mi się, że dopowiedziałem sobie zbyt dużo do treści tego zdania. Jednak uważam, że poprzedzająca treść bardzo dobrze przygotowała mnie, abym przyjął nastawienie i zrozumiał treść tego punktu zgodnie z intencją Szatana.
Niemniej teraz przeczytajmy to zdanie wprost i bezpośrednio tak jak brzmi bez dodawania i zmiany czegokolwiek. Wówczas bardzo łatwo jest zrozumieć, że fałszywi prorocy (zgodnie z 9-twierdzeniem satanizmu, to Szatan dawał zajęcie Kościołowi, więc fałszywi prorocy to słudzy Szatana udający sługi Boże) bardzo dużo szkód wyrządzili przeinaczając te podstawowe pojęcia. Łącząc te informacje, zdanie z tego punktu otrzymuje następujące brzmienie: zbyt długo prawda i kłamstwo, dobro i zło przeinaczane były przez Szatana. No proszę, oto kolejna i to nie za bardzo ukryta przestroga dla potencjalnych satanistów podana przez samego Szatana, który jak łatwo się domyśleć bardzo skrzętnie buduje sobie wyśmienite alibi.
Przytoczę również fragment z Biblii mówiący o fałszywych prorokach i o bardzo dobrym sposobie ich rozpoznawania. Ewangelia Mateusza 7:15-20 cyt. „15. Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Poznacie ich po ich uczynkach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? 17 Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. 18 Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. 19 Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. 20 A więc: poznacie ich po ich owocach.”
Warto aż do znudzenia przypominać, że podstawowe pojęcie prawda i kłamstwo, dobro i zło muszą pozostać niezmienione, gdyż tylko wtedy mamy szansę nie doprowadzić do samozagłady. (30)
„6. Żadnej wiary nie da się przyjąć na podstawie autorytetu „boskiej” natury. Religie muszą zostać zweryfikowane. Żadnego dogmatu moralnego nie można brać za pewnik – żadna miara nie może określać, co ma być deifikowane. Kodeksy moralne nie posiadają w sobie wrodzonej świętości, są jak drewniane posągi sprzed lat będące wytworami ludzkich rąk, a co człowiek stworzył, człowiek może zniszczyć!”
„6. No creed must be accepted upon authority of a „divine” nature. Religions must be put to the question. No moral dogma must be taken for granted – no standard of measurement deified. There is nothing inherently sacred about moral codes. Like the wooden idols of long ago, they are the work of human hands, and what man has made, man can destroy!”
„6. Żadnej wiary nie wolno przyjmować na podstawie autorytetu „boskiej” natury. Religie muszą zostać zweryfikowane. Żadnego dogmatu moralnego nie wolno brać za pewnik – żadnego standardu mierzenia nie można deifikować. Kodeksy moralne nie posiadają żadnej wrodzonej świętości. Podobnie jak drewniane bożki odległej przeszłości, są wytworami ludzkich rąk a co człowiek wytworzył, człowiek może zniszczyć.”
W tym punkcie Szatan wręcz zalewa nas swoimi ostrzeżeniami przed samym sobą. Mało tego, moim zdaniem jest tu też mnóstwo prawdy i wydaje mi się, że jest tu również wskazana droga do prawdy. Jednak wszystko po kolei.
Na początek przyjrzyjmy się znaczeniu pierwszego zdania, gdzie słowo boskiej ujęto w cudzysłowy co oznacza odwrócenie jego znaczenia. Zatem po opuszczeniu cudzysłów i po wynikającej z tego koniecznej zmianie znaczenia na przeciwne, pierwsze zdanie przyjmuje następującą postać: żadnej wiary nie da się przyjąć na podstawie autorytetu nieboskiej natury. Zatem jak najbardziej należy się z tym zgodzić, gdyż faktycznie żadnej wiary nie da się przyjąć na podstawie autorytetu nieboskiej natury. Wszystko co nie pochodzi od Boga nie zasługuje na to, aby w to wierzyć. Szczególnie dotyczy to „Biblii Szatana” i praw w niej zawartych, gdyż nie pochodzą od Boga. No proszę, sam Szatan potwierdza to samo co mówi Bóg w Biblii – zdumiewające.
Pozwolę sobie na małe przypomnienie, a mianowicie dobrze wiemy, że przodkowie nasi przyjęli wiarę na podstawie bezpośrednich przekazów od Boga. Najpierw Mojżesz przyjął Torę od Boga, potem prorocy i kronikarze spisywali pozostałe części Starego Testamentu, a potem życie Mesjasza Jezusa zostało spisane przez jego uczniów lub ich następców – patrz Biblia.
Natomiast drugie zdanie bieżącego fragmentu jest wyzwaniem, gdyż rodzi pytanie: jakie przyjąć kryteria weryfikacji? Z dotychczasowych rozważań jasno wynika, że Szatan chce tak zweryfikować religie, by on Szatan znalazł się w miejscu Boga – patrz prolog. Wiemy również, że Szatan swoją władzę wykorzysta do tego byśmy my ludzie pozabijali się nawzajem.
Proponuję przyjąć inne kryteria. Po pierwsze zrobić listę cech bóstw i porównać ich charaktery. Na tej podstawie należałoby sprawdzić, który z nich jest godny zaufania. Po drugie należałoby stworzyć charakterystykę idealnego człowieka głoszonego przez każdą z religii. Potem należałoby zadać sobie pytanie: co by się działo z naszą ludzką cywilizacją, gdyby wszyscy ludzie na świecie byli takimi ideałami?
Z moich dociekań wynika, że tylko Bóg opisany w Biblii jest wiarygodny i można mu zaufać. Poza tym tylko przestrzeganie Bożych przykazań opisanych w Biblii, gwarantuje nam ludziom nie tylko przetrwanie, ale o wiele więcej. Mając charakter przeciętnego człowieka w obecnych czasach, nie wytrzymalibyśmy całej wieczności z nikim nawet sami z sobą. Natomiast mając Bożą miłości w naszych sercach, nawet cała wieczność to za mało, by nacieszyć się drugim człowiekiem.
Byłem zdziwiony, że wszystkie pozostałe religie mniej lub bardziej efektywnie prowadzą do naszego samounicestwienia, podobnie jak omawiany satanizm.
W związku z powyższym należy wyciągnąć wniosek, że są tylko dwa źródła wszystkich religii: Bóg z Biblii i Szatan z Biblii.
Wróćmy teraz do omawiania bieżącego fragmentu a w zasadzie do trzeciego jego zdania. Biorąc pod uwagę dosłowne prawdziwe znaczenie pierwszego zdania, dalsza część jest jedną wielką przestrogą nie tylko dla potencjalnych satanistów lecz dla nas wszystkich ludzi.
W trzecim zdaniu uwypukliłbym jedynie fakt, że tylko Bóg może określać miarę co ma być deifikowane. Jedynie Bóg jako nasz stwórca wie najlepiej co dla nas jest dobre a co złe. Dlatego warto jest być Mu posłusznym.
W związku z powyższym z pozostałą częścią wypowiedzi Szatana należy się zgodzić. Przypomnę, że w pierwszym zdaniu Szatan przyznał, że tylko Bogu można wierzyć, a w kolejnych zdaniach (3 i 4 tego punktu) pokazuje, że nieboskie (a więc ludzkie i szatańskie) dogmaty moralne nie można brać za pewnik. Tym bardziej człowiek ani Szatan nie może określać co ma być deifikowane (określane co jest boskie), gdyż Szatan dobrze wie, że może to robić tylko Bóg. Zatem tym bardziej my, ludzie, powinniśmy przyjąć to do wiadomości. Prawdą jest też, że kodeksy moralne (np. ustanowione przez władze państwowe czyli prawo) tworzone przez człowieka nie posiadają w sobie wrodzonej świętości, są jak drewniane posągi sprzed lat będące wytworami ludzkich rąk, a co człowiek stworzył, człowiek może zniszczyć. Tak właśnie się działo przez tysiąclecia. Mieliśmy już różne kodeksy prawne definiujące moralność np. kodeks Hamurabiego, prawo rzymskie itp. Ze wszystkich pozostało tylko wspomnienie, bo nie przetrwały próby czasu. Obecnie obowiązują już nowe prawa ludzkie/normy moralne/kodeksy/etyki, które wręcz z dnia na dzień są modyfikowane.
Natomiast teraz zadajmy sobie pytanie co dzieje się z przykazaniami i prawami Bożymi? Boskie prawo, Boska moralność i Boska miłości pozostaje niezmienna. Nawet usilne i nieustające szatańskie próby fałszowania Słowa Bożego (wynikające z 9-twierdzenia satanizmu), nie są w stanie ani wypaczyć, ani zniszczyć Słowa Bożego, bo nad nim czuwa Bóg.
Jak już było wspomniane powyżej najważniejszym Bożym przesłaniem jest miłość. Jednak Boża miłość różni się od tego co my ludzie współcześnie rozumiemy. Bóg kocha nas najbardziej doskonałą miłością, która jest odpowiedzialna i ucząca odpowiedzialności i która jest również sprawiedliwa i ucząca sprawiedliwości. (31)
„7. Ten, kto nie kwapi się, aby uwierzyć w cokolwiek lub wszystko, posiadł wielką mądrość, ponieważ wiara w jedną fałszywą zasadę jest przyczyną wszelkiej głupoty!”
„7. Ten kto nie kwapi się, aby uwierzyć w byle co lub we wszystko co popadnie, posiadł wielką mądrość, ponieważ wiara w jedną fałszywą zasadę jest początkiem wszelkiej niemądrości.”
Muszę przyznać, że tyle razy czytałem to zdanie i za każdym razem szukałem jakiegoś ukrytego znaczenia. Jednak to najprostsze jest właściwe. Wydaje mi się, że elementem przełomowym było uświadomienie sobie, że osoba, która jest w stanie uwierzyć w cokolwiek i w zasadzie we wszystko, jest po prostu łatwowierna i pozbawiona krytycyzmu. Zatem nie pozostaje mi nic innego jak zgodzić się z myślą zawartą w tym zdaniu.
Jak widać Szatan bardzo dobrze wie, że wprowadzenie jednej fałszywej zasady powoduje bardzo brzemienne w skutki kłopoty. W końcu przez tyle lat dawał Kościołowi zajęcie – patrz 9-twierdzenie satanizmu. Tu również nasuwa się pytanie ile jeszcze fałszywych zasad Szatana funkcjonuje pod szyldem Kościoła?
Patrząc na to zdanie przychodzi mi do głowy jeszcze jedna myśl. Moim zdaniem bardzo łatwo można rozpoznać, czy ktoś jest pod wpływem Szatana, czy też nie. Takim testem jest stosunek do naszego rozmówcy podczas np. dyskusji o Bogu i zasadach wiary. Jeśli podczas takiej dyskusji jeden z rozmówców zarzuca drugiemu głupotę i wyśmiewa się z jego poglądów to pytam się, gdzie się zagubiły dary Boże, o których mowa w liście do Galatów 5,22-23, gdzie czytamy „Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Przeciwieństwo tego mamy w tym samym liście w 5,19-21 czytamy „Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne”. Proszę spojrzeć jak te uczynki pasują do wszystkiego co głosi Szatan w swojej książce. Właśnie bardzo często obserwuję to w sytuacji, gdy rozmówcy brakuje argumentów na poparcie swoich tez. Natomiast sam osobiście niejednokrotnie łapię się na braku łagodności i cierpliwości. No proszę, choć sam bardzo tego nie chcę, to i tak czasami postępuję według tego co reprezentuje sobą Szatan.
Dlatego bardzo ważnym jest, abyśmy nie tylko głęboko wierzyli ale również, abyśmy doskonale rozumieli zasady swojej wiary. Wówczas znacznie łatwiej postępować właściwie. Dobrym przykładem jest opis kuszenia Jezusa przez Szatana zawarty w Ewangelii Łukasza 4,1-13, gdzie czytamy: „Jezus (…) przebywał (…) na pustyni (2) czterdzieści dni, gdzie był kuszony przez diabła. Nic w owe dni nie jadł, a po ich upływie odczuł głód. (3) Rzekł Mu wtedy diabeł: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem. (4) Odpowiedział mu Jezus: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek. (5) Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata (6) i rzekł diabeł do Niego: Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. (7) Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje. (8) Lecz Jezus mu odrzekł: Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. (9) Zaprowadził Go też do Jerozolimy, postawił na narożniku świątyni i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół! (10) Jest bowiem napisane: Aniołom swoim rozkaże o Tobie, żeby Cię strzegli, (11) i na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. (12) Lecz Jezus mu odparł: Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. (13) Gdy diabeł dokończył całego kuszenia, odstąpił od Niego(…).” Jak widzimy łatwo było Jezusowi zwalczyć wszystkie pokusy i wykryć wszystkie pułapki Szatana, gdyż bardzo dobrze znał i rozumiał zasady swojej wiary.
Zacytowany z Biblii fragment bardzo dobrze pokazuje stosunek Szatana do nas ludzi. Szczególnie uwidacznia się on w trzecim kuszeniu, gdzie Szatan namawia Jezusa do rzucenia się w dół. Na podstawie „Biblii Szatana” wyraźnie uwidacznia się intencja Szatana. Szatan chciał Jezusa pozbawić życia. Szatan kusi nas naszą śmiercią i czuje się już tak pewnie, że nawet tego nie ukrywa – patrz (28) zbierzcie się wokół mnie skażeni śmiercią.
Na koniec tego fragmentu chciałbym przytoczyć wypowiedź ludzi Kościoła, którą dość często od nich słyszę nie ma wiary bez wątpienia. Zatem nawet Kościół nie akceptuje byle czego i wszystko co popadnie. (32)
„8. Podstawowy obowiązek każdej nowej ery polega na wyniesieniu nowych ludzi, aby ci ustanawiali prawa prowadzące do materialnego sukcesu – aby zerwali zardzewiałe kłódki i łańcuchy obumarłych zwyczajów, które zawsze powstrzymywały zdrowy rozwój. Teorie i zasady, które mogły dla naszych przodków oznaczać życie, nadzieje i wolność, mogą teraz oznaczać zniszczenie, niewolnictwo i hańbę!”
„8. Głównym obowiązkiem każdej nowej ery jest wyniesienie nowych ludzi, żeby ustanowili swoje wolności prowadzące do materialnego sukcesu, żeby zerwali zardzewiałe kłódki i łańcuchy obumarłych zwyczajów, które zawsze powstrzymywały zdrowy rozwój.”
Warto tutaj zadać sobie pytanie na jak długo będą wyniesieni ludzie nowej epoki? Kiedyś epoki trwały dość długo nawet kilka pokoleń albo nawet kilka stuleci jak w przypadku średniowiecza. Obecnie nowa era to już nawet nie nowe pokolenie ale wręcz każdy nowy rocznik na uczelni. Podkreślają oni swoją odmienność i wprowadzają swoje nowości. Dlatego też sami jesteśmy w stanie zaobserwować, że obecnie tempo zmian nowych er jest wręcz błyskawiczne. Każdy człowiek ogarnięty żądzami (zgodnie z 1-twierdzeniem satanizmu), dąży do cielesnego, psychicznego i emocjonalnego zadowolenia poprzez popełnianie wszystkich grzechów (zgodnie z 8-twierdzeniem satanizmu), przy czym nie cofa się przed zemstą (zgodnie z 5-twierdzeniem satanizmu), a nawet nie jest mu obce hasło: śmierć dla słabeuszy, bogactwa dla silnych (zgodnie z (15)). Biorąc to wszystko pod uwagę wszyscy nowi sataniści mają obietnicę wyniesienia przez Szatana. Takie wyniesienie przez Szatana wiąże się z obowiązkiem stania się czymś gorszym niż czworonożne bydło.
No cóż, wycieczka po „Biblii Szatana” niejednokrotnie dawała dowody na pogardę Szatana wobec nas, ludzi a szczególnie tych z nas, którzy dali mu się oszukać.
Popatrzmy jak Szatan nazywa te okropne rzeczy, które należy robić usuwanym poprzednikom. Nakazuje zerwanie zardzewiałych kłódek i łańcuchów obumarłych zwyczajów, które zawsze powstrzymywały zdrowy rozwój.
Jednak teraz spróbujmy spojrzeć na to zdanie oczami człowieka przestrzegającego Bożych przykazań. Sądzę, że Kościół również poprze to zdanie, gdyż Bóg nakazał ludziom, abyśmy zaludnili Ziemię i uczynili ją sobie poddaną (Rodzaju 1,28), a tego nie da się uczynić bez wiedzy i nauki. Jednak zarówno wiedza jak i nauka nie są celem samym w sobie, którym będzie usprawiedliwiane każde bestialskie zachowanie. Dlatego wszystko co powstrzymuje zdrowy rozwój powinno być odrzucone. Zdrowy rozwój nie krzywdzi ludzi i nie morduje nikogo, lecz kierowany jest MIŁOŚCIĄ. Na podstawie dotychczas poznanej części „Biblii Szatana” należy stwierdzić, że bezsprzecznie idee zawarte w tej książce powstrzymują i uniemożliwiają zdrowy rozwój. Zasady zawarte w „Biblii Szatana” były, są i będą zawsze oznaczały zniszczenie, niewolnictwo i hańbę, a przede wszystkim samounicestwienie dla nas ludzi, a więc nic co można byłoby nazwać mądrością.
Chyba już czas przypomnieć co mówi Biblia na temat nowych epok. Czekamy aż przyjdzie Królestwo Boże, w którym będzie panowała miłość, szczęście i sprawiedliwość. Co prawda grzech nie zostanie całkowicie wyeliminowany, lecz będzie znacznie bardziej ograniczony niż jest to obecnie. Potem nastąpi era wiecznej szczęśliwości bez grzechu. Dlatego już teraz warto zrobić wszystko, żeby z Bożą pomocą przemienić samego siebie do tego stopnia, aby nigdy nie zgrzeszyć, ani przypadkiem ani niechcący i to przez całą wieczność. Jedynie w ten sposób będziemy pasować do tej wieczności.
Pojęcia dobra i zła przygotowane nam przez Boga gwarantują nam raj na ziemi. Natomiast zasady Szatana gwarantują nam jedynie samounicestwienie. Każdy z nas wybiera to, co uważa za lepsze.
Na koniec chciałbym przypomnieć, że mamy takie mądre a mimo to wyśmiewane i przeinaczane powiedzenie: pieniądze szczęścia nie dają. (33)
„9. Ponieważ zmienia się środowisko, żaden ludzki ideał nie jest pewny!”
Bóg stworzył naszą planetę i dał nam ją, abyśmy dobrze nią gospodarowali. Bóg w Objawieniu Jana 11:18 zapowiedział, że ukarze każdego, kto tą planetę będzie niszczył. Dlatego jedynie Szatanowi, który nie uznaje grzechu zależy na tym, by niszczyć ziemie. Znając Słowo Boże wyraźnie możemy dostrzec, że Szatan namawia nas do niszczenia naszej planety, a potem jak widać pierwsze skutki, wykorzystuje to do namawiania nas do zmiany Bożych zasad moralnych. Odnoszę wrażenie, że chodzimy na krótkiej smyczy, którą założył nam Szatan i nawet nie jesteśmy świadomi jak nas prowadzi tam gdzie on chce.
Dlatego tym bardziej nie możemy porzucić Bożych zasad, gdyż one gwarantują nam przetrwanie.
Warto tutaj jeszcze wyraźnie wskazać, że obecne projekty ochrony klimatu są wszystkie absurdalnie nieskuteczne. Dzieje się tak, gdyż ochroną klimatu obciąża się zwykłych szarych obywateli, który produkują gazy cieplarniane w ilościach nie mających żadnego znaczenia. Głównym producentem gazów cieplarnianych jak i zanieczyszczeń środowiska są firmy. Jednak im się na wszystko pozwala. Dlatego nie widzimy żadnej poprawy. Firmy są na tyle bezczelne, że produkują produkty marnej trwałości a nawet celowo je postarzają, żeby szybciej się popsuły, aby klient kupował częściej. Bóg w Biblii wskazuje, że miłość pieniądza jest przyczyną wszelkiego zła. Banki pod tym względem są bardziej pazerne…
Oczywiście niektórzy z nas, ludzi, tłumaczą to koniecznością rozwoju cywilizacyjnego. A teraz zadajmy sobie pytanie jaki typ osobowości byłby w stanie egoistycznie dbać tylko i wyłącznie o zaspakajanie swoich żądz nie zważając całkowicie na katastrofę ekologiczną w skali całej Ziemi jaką sprowadzi na swoje dzieci? Odpowiedź jest bardzo prosta, gdyż tylko osobowość reprezentowana przez Szatana byłaby do tego zdolna. Czy naprawdę pozwolimy Szatanowi unicestwić się? (34)