Piekielna Diatryba
„Pierwsza część biblii Szatana nie jest próbą bluźnierstwa, lecz raczej wyrażeniem, jak to można określić, „diabolicznym oburzeniem”.”
„Pierwsza księga Biblii Szatana nie jest zbytnio próbą bluźnienia, lecz raczej wyrażeniem, czegoś co można by nazwać „diabolicznym oburzeniem”.”
Zastanawiające jest, czym tak naprawdę może być diaboliczne oburzenie? Ujęcie go w cudzysłowy może sugerować, że takiego oburzenia nie ma lub nie jest to diaboliczne oburzenie. Niestety bez zajrzenia do tej części „Biblii Szatana” nie da się odpowiedzieć na to pytanie. (3)
„Diabeł zawsze był atakowany przez sprzymierzeńców Boga z całą bezwzględnością i bez żadnych zahamowań. Książę Ciemności, z powodu braku literatury nigdy nie miał szansy, aby wypowiedzieć się w taki sam sposób jak rzecznicy Pana Sprawiedliwych.”
Jak już wcześniej zauważyliśmy twierdzenia satanizmu są dla nas tak bardzo szkodliwe, że stosowanie ich doprowadza nas ludzi do wielu krzywd, cierpienia i śmierci, czego skutkiem końcowym jest nasza całkowita samozagłada. Poza tym już na tym etapie omawiania szatańskiej publikacji widać, że Szatan nas skrajnie nienawidzi i pogardza nami. Dlatego wcale nie dziwi mnie fakt, iż ludzie żyjących zgodnie z Bożymi przykazaniami nagłaśniali prawdę o szkodliwości podstępnych oszustw Szatana. Poza tym Bóg nie pozostawił nas samych w naszej walce z Szatanem i objawił nam siebie oraz swoje przesłanie dla nas ludzi w swojej publikacji, czyli Biblii. W niej mamy wystarczająco wiele wskazówek, aby skutecznie się przeciwstawić temu naszemu śmiertelnemu wrogowi i jego kłamstwom.
Zdumiewające może być to, że Szatan próbuje przedstawić siebie jako biednego nieszczęśnika, który wymaga współczucia i pomocy. Można zadać sobie pytanie: w czym mamy pomóc Szatanowi? Zapewne znasz już odpowiedź drogi Czytelniku, gdyż wynika ona z twierdzeń satanizmu. Szatan chce, abyśmy pomogli mu unicestwić samych siebie.
A teraz następne pytanie: dlaczego Szatan nie miał literatury, dzięki której mógłby się wypowiedzieć? Mając na uwadze, że dla Szatana jesteśmy tylko bydłem gorszym od czworonogów, to oczywistym jest, iż Szatan nie chciał zniżać się do naszego poziomu i przedstawiać swoje racje. Tym bardziej, że ludzie żyjący zgodnie z Bożymi przykazaniami, dzięki Słowu Bożemu łatwo są w stanie obalić wszelkie kłamstwa Szatana. Poza tym Szatanowi przez całą historię ludzkości bardzo dobrze się powodziło w skłócaniu nas ludzi i doprowadzaniu nas do tego, abyśmy się nawzajem krzywdzili i mordowali, a nie uczyli się czytać i pisać. Mimo tych usilnych starań Szatana nam ludziom udało się dzięki Bożej pomocy znacznie ograniczyć analfabetyzm.
Dlatego też łatwo się domyśleć, że Szatan realizując swój cel unicestwienia nas, w końcu wybrał i taką sposobność jak rozpowszechnianie swojej literatury, do namawiania nas do samozagłady. (4)
„Twardogłowi kaznodzieje definiowali w przeszłości „dobro” i „zło” tak jak im pasowało, pozostawiając w zapomnieniu każdego, kto nie zgadzał się z ich kłamstwami – zarówno w słowach, jak i czasami fizycznie.”
„Twardogłowi kaznodzieje przeszłości dowolnie definiowali „dobro” i „zło” tak jak im pasowało, i każdego, kto nie zgadzał się z ich kłamstwami ochoczo miażdżyli/roztrzaskiwali w niebyt, zarówno w słowach, jak i czasami fizycznie.”
Bóg w Swojej publikacji, czyli Biblii, przedstawia inną historię. Bóg jako nasz stwórca najlepiej wiedział co dla nas jest dobre, a co dla nas jest złe. Dlatego też pouczył nas, ludzi, czym dla nas jest dobro a czym zło. Mieliśmy czynić tylko dobro, a zła całkowicie unikać. Jednak nasze rajskie życie zostało zakłócone przez Szatana, który skrajnie nas nienawidzi. Przyszedł i kusił, byśmy to my ludzie dla samych siebie określali, co dla nas jest dobre, a co jest złe, bo wówczas staniemy się jak Bóg.
Niestety daliśmy się oszukać Szatanowi i odrzuciliśmy miłość Boga, naszego stwórcy i okazaliśmy posłuszeństwo Szatanowi. Nie dość, że przedefiniowaliśmy pojęcia dobra i zła, to jeszcze zaczęliśmy żyć w ten nowy sposób. Skutkiem było to, że straciliśmy życie wieczne i wieczną młodość oraz nie mogliśmy już więcej przebywać w najwspanialszym miejscu naszej planety, czyli w rajskim ogrodzie.
Potem było tylko coraz gorzej, a nasze ślepe i nieracjonalne posłuszeństwo wobec naszego nowego pana, czyli Szatana, spowodowało wiele cierpienia, bólu i krzywd pośród nas samych. Cierpieliśmy i zadawaliśmy cierpienia, zabijaliśmy i byliśmy zabijani, a Szatan podsycał nas do jeszcze większego nieposłuszeństwa wobec naszego Boga, który jest doskonałą miłością. W końcu część z nas zaczęła w bólu wołać do Boga o pomoc, a część z nas w szaleństwie swojej głupoty wciąż dawała wiarę kolejnym kłamstwom Szatana, że to wina Boga i zaczęliśmy przeklinać naszego wspaniałego Stwórcę za to całe zło na świecie. Tak, zaczęliśmy oskarżać Boga za całe zło na tym świecie pomimo, że jest On miłością i tylko dobra dla nas pragnie. Zaczęliśmy oskarżać i przeklinać naszego Boga pomimo, że to my ludzie daliśmy się oszukać Szatanowi i to my ludzie czyniliśmy to zło krzywdzące nie tylko innych z naszego otoczenia ale również nas samych. Ci najbardziej z nas oszukani przez Szatana pod jego namową obwoływali się bogami i sami definiowali pojęcia dobra i zła jak chcieli. Byli też tacy, którzy pod namową Szatana, zaczęli wymyślać sobie inne bóstwa pozwalające im czynić zło. Znaleźli się też tacy, którzy świadomie zaczęli służyć Szatanowi. Pośród sług Szatana znaleźli się i tacy, którzy udawali sługi Boże i od środka niszczyli kościół, czyli nas ludzi, którzy otrzymali Ducha Świętego i przestrzegających Bożych przykazań.
W celu ograniczenia krzywd wyrządzanych przez nas ludzi, Bóg karał tych z nas, którzy byli oszukani przez Szatana w takim stopniu, że nie byli w stanie zaufać prawdzie, którzy wybrali tkwić w kłamstwie. Właśnie stąd mamy globalny potop, zniszczenie Sodomy i Gomory, a także wyniszczenie grzesznych narodów z ziemi Kanaan. Te wydarzenia dobitnie pokazują, że Bóg bardzo poważnie podchodzi do spraw związanych z grzechem. Dlatego nie warto czekać na ostatnią chwilę i już teraz pojednać się z Bogiem na zasadach, które Bóg ustalił w Biblii.
Jednak z tych historii musi być kłamstwem. Ja osobiście wolę zaufać Bogu a nie Szatanowi. Natomiast Ty drogi Czytelniku musisz wykonać sam świadomego wyboru, gdyż to Ty poniesiesz wszelkie konsekwencje swojego wyboru.
Nawet ateiści są w stanie zauważyć, że gdyby cała ludzkość przestrzegała tylko dekalogu, to na ziemi byłby raj. Teraz warto zadać sobie pytanie, co by się stało, gdyby wszyscy ludzie na ziemi postępowali tak jak nam proponuje Szatan?
Można jeszcze dodać, że na podstawie 8-twierdzenia satanizmu sam Szatan przyznał, że był pierwotnym inicjatorem dowolnego definiowania dobra i zła. Zatem zwalanie winy na ludzi, którzy przestrzegają przykazań Bożych jest zwykłym kłamstwem. Jak już ktoś dobrowolnie definiował pojęcia dobra i zła, to ludzie, którzy dali się oszukać Szatanowi. Proszę zauważ drogi Czytelniku, że jak dałeś się oszukać Szatanowi i dla własnych potrzeb zmieniłeś pojęcia dobra i zła, to teraz Szatan naśmiewa się właśnie z Ciebie…
Mając na uwadze 8-twierdzenie satanizmu oraz historię wojen ludzkości łatwo wykazać, że Słowa Boże są prawdą, gdyż każda zmiana w definicji dobra i zła będzie niekorzystna dla nas ludzi, bo będzie prowadziła do krzywdy i cierpienia. Zatem komu zależy na tym, abyśmy dowolnie wypaczali pojęcia dobra i zła? Ponownie odpowiedź jest oczywista, gdyż tylko Szatanowi zależy na tym, byśmy wypaczyli Boże definicje dobra i zła.
Mając to wszystko na uwadze, jaka powinna być nasza postawa wobec podstępnych oszustw Szatana? Tak, powinniśmy z całą stanowczością obnażać kłamstwa Szatana zgodnie z tym co zostało zapisane w Liście do Efezjan rozdział 6:10-20:
„Ponadto umacniajcie się w Panu i w sile Jego potęgi. Przywdziejcie pełną zbroję Bożą, abyście mogli stawić czoła zasadzkom diabła. Nie walczymy bowiem przeciw ciału i krwi (czyli człowiekowi), ale przeciw zwierzchności i władzom, przeciw władcom tego świata ciemności, przeciw duchowemu złu na wyżynach niebiańskich. Dlatego weźcie pełną zbroję Bożą, abyście w zły dzień mogli stawić czoła i we wszystkim wytrwać. Stańcie więc z prawdą jako pasem wokół waszych bioder, sprawiedliwością jako pancerzem i z nogami obutymi w gotowość niesienia Ewangelii pokoju. W każdej sytuacji weźcie tarczę wiary, którą moglibyście gasić ogniste strzały złego, i przyjmijcie przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boga. Wszelką modlitwą i błaganiem módlcie się w każdym czasie w Duchu i w Nim czuwajcie wytrwale, błagając za wszystkich świętych i za mnie, aby zostało mi dane słowo, abym, gdy zacznę mówić, otwarcie oznajmił tajemnicę Ewangelii, dla której sprawuję poselstwo w łańcuchach, abym głosił ją otwarcie tak, jak należy o niej mówić.”.
Może na koniec warto przypomnieć jeszcze 9-twierdzenie satanizmu, gdzie Szatan chwali się szyderczo, że dzięki niemu, ludzie żyjący zgodnie z Bożymi przykazaniami (pojęciami dobra i zła) mieli co robić przez te wszystkie lata.
Dobrze jest zauważyć stwierdzenie twardogłowi kaznodzieje. Od razu dostrzegamy tu fakt, że są oni trudnymi przeciwnikami dla Szatana, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Jedyne co może zrobić, to ich obrażać i oczerniać. Jednak posiadanie złej opinii u kogoś pokroju Szatana, może świadczyć jedynie, że z nami jest wszystko dobrze. Niemniej najlepiej będzie, gdy zadbamy o to, by podobać się jedynie Bogu, a gdy Bogu się spodobamy, to wówczas bezsprzecznie będzie to dla nas największe możliwe wyróżnienie. (5)
„Ich wypowiedzi o „miłosierdziu”, gdy dotyczą Jego Piekielnej Mości, stają się wierutnym kłamstwem i – co najbardziej nieuczciwe – ich religie ległyby w gruzach bez szatańskiego wroga.”
W liście do Efezjan 6:10-20 mamy opisane w jaki sposób mamy walczyć z Szatanem. Ten fragment Biblii zamieszczono powyżej.
Jak widać mamy walczyć prawdą, sprawiedliwością, głosząc dobrą nowinę o pokoju z wiarą i ze słowem Bożym oraz z modlitwą i błaganiem skierowanym do Boga. Nie ma tu wzmianki, że mamy kłamać, by dobrze mówić o tak zepsutej i upadłej istocie jaką jest Szatan. To, że Szatan jest właśnie taką upadła istotą zdołaliśmy już się przekonać na podstawie analizy słów samego Szatana.
Zwróćmy także uwagę, że Szatan próbuje wykorzystać element ludzkiej współczucia do niewinnie pokrzywdzonych. Niemniej nie dajmy się zwieść kłamstwom Szatana, bo Szatan nie jest ani niewinny, ani tym bardziej pokrzywdzony. Dzięki Słowu Bożemu oraz dotychczasowym rozważaniom łatwo możemy dostrzec, że Szatan chce nas tu oszukać. Oczywistym staje się, że poprzez swoje kłamstwa Szatan chce ułatwić sobie nasze unicestwianie. Zadam pytanie: jak możemy litować się nad stworzeniem, które chce doprowadzić do unicestwienia całego naszego gatunku i to naszymi własnymi rękoma? Bóg naucza, że mamy mieć miłosierdzie dla siebie nawzajem – pomiędzy nami ludźmi, byśmy potrafili sobie wybaczać i byśmy nie krzywdzili się nawzajem. Na koniec warto dodać, że bez Szatana wciąż żylibyśmy wiecznie będąc wiecznie młodymi i bylibyśmy prawdziwie szczęśliwi przebywając z Bogiem, który jest miłością.
Mając na uwadze to całe zło na świecie, które trwa od zarania naszej historii oraz fakt, że przez kłamstwa Szatana bardzo wielu z nas ludzi będzie wiecznie oddzielona od Boga i skończy w jeziorze ognia, to czyż Szatan nie zasługuje na sprawiedliwą wieczną karę?
Poza tym widać tu pychę Szatana, która doprowadziła go do grzechu. Szatan się tu wywyższa i sam wobec siebie używa zwrotu używanego kiedyś wobec ludzi możnych „Jego Piekielnej Mości”. Natomiast Bóg nazywa go kłamcą i ojcem kłamstwa, który przychodzi kraść i zabijać. Jak dotychczas w tym omawianiu bardzo dobrze widać, że to Bóg ma rację. (6)
„Smutne, że alegoryczna postać najbardziej odpowiedzialna za sukces duchowych religii przedstawiana jest w sposób możliwie najmniej miłosierny, okazujący się ponadto najkonsekwentniejszym nadużyciem – a dzieje się to za sprawą tych, którzy obłudnie głoszą zasady fair play!”
W pierwszej części zdania Szatan twierdzi, że tak naprawdę to go nie ma. Zatem jeżeli uwierzymy w to kłamstwo Szatana, to zapewniamy Szatanowi wspaniałe alibi przed sądem. Dzięki temu Szatan popełnia zbrodnię doskonałą, gdyż namawia nas do krzywdzenia innych ludzi (8-twierdzenie satanizmu) a potem wmawia, że go nie ma, a tymi krzywdzącymi pozostajemy tylko my sami. Zatem stając przed sądem jesteśmy sami, bo Szatan nas porzucił. Czy na pewno drogi czytelniku chcesz mieć kogoś takiego za przyjaciela albo przewodnika? Kogoś kto najpierw namawia do grzechu (krzywdzenia ludzi), a potem jak tchórz ucieka i nawet wmawia nam, że go nie ma? A co z przychylnością Szatana, o której tak zapewniał w swoim 4-twierdzeniu? Czyżby nie dotrzymał swojego słowa?
Na szczęście pomimo naszej ludzkiej głupoty sąd Boży będzie sprawiedliwy, gdyż oprócz nas sprawców krzywdy innych ludzi, na ławie oskarżonych będzie siedział jeszcze podżegacz Szatan.
W następnej części zdania Szatan po raz kolejny (9-twierdzenie satanizmu i (6)) wmawia nam, że to głównie dzięki niemu duchowe religie zawdzięczają swój sukces. Jednak już wcześniej wykazałem, że gdyby nie Szatan, to żylibyśmy wiecznie w wiecznym szczęściu i bylibyśmy wiecznie młodzi, a także przebywalibyśmy z najwspanialszą istotą we wszechświecie, czyli naszym Stwórcą, który jest miłością. Warto jeszcze dodać, że nikt nikogo by nie krzywdził a na ziemi byłby raj. Poza tym przez całą naszą historię Szatan utrudnia nam powrót do tego stanu wiecznego szczęścia. Rozejrzyj się wokoło drogi Czytelniku i odpowiedz sobie na pytanie ilu ludzi Ci znanych przeczytało choćby raz Biblię, a ilu z nich rozumie co przeczytało? Jak widać Szatan próbuje wmówić nam swoje kłamstwo. Czy mu się to uda, zależy już wyłącznie od każdego z nas indywidualnie.
Następna myśl również już się pojawiła. Faktycznie Szatan pokazywany jest przez ludzi żyjących zgodnie z Bożymi przykazaniami jako najmniej miłosierny, gdyż to jest prawdą. W 8-twierdzeniu satanizmu Szatan kusił wszystkimi grzechami, a więc i mordowaniem, znęcaniem się, zemstą (5-twierdzenie satanizmu) i wiele innych. Poza tym Szatan kusi zaspakajaniem tych żądz (1-twierdzenie satanizmu) bez żadnych ograniczeń. Wszystko razem prowadzi nas do całkowitego samo-unicestwienia nie tylko naszego gatunku ale również całego życia na Ziemi. Biorąc pod uwagę rozwój broni masowego rażenia jest to możliwe i proste.
A potem Szatan próbuje wmówić nam, że opowiadanie o nim jako najokrutniejszym stworzeniem jest najbardziej konsekwentnym nadużyciem. No cóż, nie ma się co dziwić skoro Szatan w 8-twierdzeniu satanizmu reprezentuje również grzech kłamstwa. Zatem cóż kłamca może robić? Oszukiwać i właśnie tutaj to robi – oszukuje nas.
No i na koniec zdania kłamca Szatan odwołuje się do zasady fair play!? Kłamca Szatan chce zasady fair play?
Mając na uwadze dotychczasowe rozważanie nie da się zaprzeczyć, że ludzie żyjący zgodnie z Bożymi przykazaniami nieustannie tą zasadę stosują mówiąc wszystkim prawdę o Szatanie i o jego nikczemnych kłamstwach, abyśmy my wszyscy ludzie mieli szansę skutecznie się bronić. Gdyby ci ludzie nie stosowali zasady fair play, to już dawno byśmy doprowadzili do samozagłady, bo nikt by nie przestrzegał przed szkodliwością życia zgodnego z twierdzeniami i innymi ideami satanizmu. (7)
„Przez te wszystkie stulecia, w ciągu których Diabeł był zakrzykiwany, nigdy nie zareplikował swoim oszczercom.”
Przez całą naszą ludzką historię, Szatanowi bardzo skutecznie udawało się mordować ludzi żyjących zgodnie z Bożymi przykazaniami i to rękami swoich sług, którzy jawnie czcili Szatana lub też rękoma swoich sług, którzy udawali ludzi żyjących zgodnie z Bożymi przykazaniami. Ginęły miliony i miliardy.
Biblia pokazuje jak my ludzie możemy stać się nieświadomie wykonawcami woli Szatana myśląc, że służymy Bogu. Najczęściej dzieje się to poprzez kogoś, kto wydaje nam się posłanym od Boga, a w rzeczywistości może być to sam Szatan. Może to być równie dobrze sługa Szatana, który udaje tylko człowieka, który przestrzega Boże przykazania. Zarówno Szatan jak i jego słudzy przychodzą do nas z kłamstwami, które zaprzeczają przesłaniu Bożemu zawartemu w Biblii. Jeżeli nie sprawdzimy w Biblii, co Bóg ma do powiedzenie na ten temat i uwierzymy w opowiadane nam kłamstwa, to stajemy się nieświadomie sługami Szatana opowiadającymi kłamstwa Szatana tak, jakby była to Prawda Boża.
Ponadto Szatanowi bardzo skutecznie udawało się utrzymywać Słowo Boże zawarte w Biblii niedostępne dla nas zwykłych ludzi. Wciąż istnieją odłamy chrześcijańskie, które pod namową Szatana uważają, że samodzielne czytanie Biblii jest szkodliwe i niebezpieczne dla czytających. Dlatego też według przywódców tych odłamów należy czytać Biblię z komentarzem od przywódców, by nie popaść w herezję. W Polsce dopiero od końca XX wieku mamy swobodny dostęp do Biblii. Dzięki temu nasza moralność znacznie się podniosła i nie każdy z nas ludzi da się namówić na bestialstwa reprezentowane przez Szatana w jego twierdzeniach, gdyż bardzo dobrze wiemy, że wówczas stajemy się gorsi niż czworonożne bydło. Dlatego też Szatan musiał dostosować swoją taktykę do zaistniałej sytuacji. Niemniej pomimo, że mamy nieskrępowany dostęp do Biblii, to Szatan robi wszystko, abyśmy nigdy jej nie przeczytali. Dlatego też oferuje nam swoją księgę, którą chce zastąpić Biblię. Jeśli mu się to uda, to nic nas nie powstrzyma od samozagłady.
Warto dodać, że obecnie bardziej niż książki na ludzi wpływają telewizja i Internet. W mediach nie ma prawie nic pozytywnego na temat Boga i Biblii. Wszyscy oczerniają Boga i Biblię. Jak już pojawiają się jakieś filmy, to i tak Bóg pokazywany jest w wypaczony sposób. (8)
„Zawsze pozostawał dżentelmenem, podczas gdy ci, których wspierał, wściekali się i szaleli.”
Podawanie się za dżentelmena w świetle powyższych jego kłamstw, obłudy oraz perfidnych i przewrotnych mechanizmów manipulacji nami, ludźmi, i tych wielu prób ogłupienia nas ludzi, przy jednoczesnym dystansowaniu się od tego wszystkiego, pomimo, że to Szatan jest pierwotnym i jedynym sprawcą wszelkich nikczemności, nie ma nic wspólnego z zachowaniem dżentelmena a wręcz przeciwnie, gdyż takie zachowanie cechuje po prostu… (wiele słów można byłoby tu wstawić ale sądzę, że najbardziej odpowiednie będzie następujące) Szatana.
Moim zdaniem takie zachowanie Szatana jest również wyrazem jego pychy i brakiem szacunku dla czytelnika. Nie sądzę, aby znaleźli się ludzie, którzy czciliby swojego oszczercę, który dodatkowo ich oszukuje i uważa za coś gorszego od czworonożnego bydła. Przypomnieć należy, że Szatan najpierw nas namawia do popełniania grzechów, które czynią nas zwierzęta gorsze od czworonogów, a potem oskarża nas, że grzesząc staliśmy się zwierzętami gorszymi od czworonogów. Tym bardziej, że sam Szatan gardzi swoimi wyznawcami co wyraźnie widać w kilku miejscach powyżej. No cóż, to wszystko świadczy, że Szatan ma nas za bardzo niemądre stworzenia. Mówiąc dosadnie i wprost, Szatan uważa nas za głupców.
Mając na uwadze 9-twierdzenie satanizmu bardzo trudno jest dostrzec jakiekolwiek wspieranie ludzi żyjących według Bożych przykazań. Po raz kolejny okazuje się, że Szatan kłamie. Ponadto podejrzewam, że każdy z nas ludzi wolałby otwarte wystąpienie wroga niż takiej niby pomocy. Ktoś kiedyś powiedział cyt. „Boże, chroń mnie przed przyjaciółmi, bo z wrogami poradzę sobie sam”. Ta złota myśl dokładnie pasuje jako przestroga przed Szatanem-pomocnikiem za jakiego tu się podaje.
Końcówka tego zdania zawiera myśl, która pojawiła się już wcześniej w (6) i przewijała się dalej w tekście. Wspomniałem już, że ludzie żyjący zgodnie z Bożymi przykazaniami walczą według zasad opisanych m.in. w Ef6:10-20. Jeżeli ktoś walczy w inny sposób i mówi, że jest sługą Bożym, to albo jest sługą Szatana podszywającym się pod sługi Boże albo nieświadomie dał się oszukać Szatanowi i stosuje metody Szatana. Dlaczego to są metody Szatana? Odpowiedź jest oczywista, gdyż 8-twierdzenie satanizmu mówi, że Szatan reprezentuje wszystkie grzechy, w tym oczywiście i zemstę, która została wyszczególniona w 5-twierdzeniu satanizmu. W dodatku te grzechy wyznawcy Szatana mają realizować bez żadnych zahamowań i ograniczeń co zostało wyrażone w 1-twierdzeniu satanizmu. Szatańska zemsta bez ograniczeń to o wiele więcej bestialstwa niż wściekanie się i szalenie. Dlatego też to nikt inny jak tylko ci z nas, którzy dali się omamić Szatanowi wściekali się i szaleli. Tak, to właśnie Was sataniści wyśmiewa tu Wasz pan Szatan… Czy na pewno chcesz służyć komuś, kto udaje, że go nie ma i kto Cię porzuca, oskarża i wyśmiewa? (9)
„Pokazał się jako wzór dobrych manier, ale teraz poczuł, że nadszedł czas, aby wrzasnąć z oburzeniem.”
Jak widać Szatan ponownie szybuje wysoko i daleko na skrzydłach swoich kłamstw popada wręcz w samouwielbienie – jedno kłamstwo goni kolejne i końca nie widać. Ponadto warto dodać, że to co robi Szatan nie ma nic wspólnego z honorem – jak łatwo dostrzec pojęcie to jest mu zupełnie obce. Wystarczy wrócić do powyżej omawianych jego tez. Z powyższych rozważań dobitnie wynika, że dobrych manier brakuje Szatanowi zarówno dla jego zwolenników jak również i przeciwników. Natomiast pychy ma aż w nadmiarze i chętnie się z nią obnosi i dzieli.
W tym miejscu należy pokreślić, że sam Szatan deklaruje odwrzaskiwanie (ang. shout back) a jeszcze przed chwilą Szatan wyśmiewał się z podobnych reakcji u przeciwnej strony konfliktu. Może to świadczyć, że Szatan sam w sobie jest niespójny psychicznie… Ciekawe jak wyglądałby portret psychologiczny stworzony przez biegłego śledczego dla istoty, która wyłania nam się z „Biblii Szatana”?
No i od tej pory mamy deklarację Szatana, że już oficjalnie kończy z grzecznościami. Ja osobiście w trakcie naszych dotychczasowych rozważań nie zauważyłem ani grzeczności ani czegokolwiek, co by wskazywało na uprzejmość ze strony Szatana. Niemniej wyraźnie było widać ze strony Szatana skrajną pogardę dla czytelnika i traktowanie czytelnika jako istotę, która nie potrafi samodzielnie myśleć.
Zatem zobaczmy jak oburza się Szatan, który w swoim zaślepieniu pychą uważa się za dżentelmena i wzór dobrych manier? (10)
„Zdecydował, że już najwyższa pora odebrać to, co mu należne.”
Trzeba przyznać, że Szatan jest w pełni świadom daleko posuniętych zmian w zasadach funkcjonowania współczesnych społeczeństw, w których działalność organizacji satanistycznych może odbywać się w ramach wolności religijnej jaką gwarantują konstytucje znacznej ilości państw świata.
Można również zadać sobie pytanie co może należeć się komuś kto nie istnieje (7)? Niemniej spróbujmy dowiedzieć się co zdaniem Szatana jest mu należne. (11)
„Opasłe tomy pełne hipokryzji nikomu nie są już potrzebne.”
Sądzę, że każdy człowiek żyjący zgodnie z Bożymi przykazaniami również popiera to zdanie w niezmienionej postaci. Dlatego też należy zastanowić się, co Szatan przez nie rozumie.
Wydaje się zasadnym twierdzenie, że zdaniem ludzi żyjących zgodnie z Bożymi przykazaniami opasłe tomy pełne hipokryzji to książki, o których mówi Burton H. Wolfe w swoim wstępie oraz wiele innych książek, których tak wiele pojawiło się w ostatnich latach a wśród nich oczywiście „Biblia Szatana”. Natomiast dla Szatana zapewne będzie to Biblia i inne dzieła z nią związane.
Pamiętajmy, że to my ludzie swoim dwulicowym życiem dajemy świadectwo hipokryzji i nie ma znaczenia, czy są to zwolennicy Boga, czy też Szatana.
Biorąc pod uwagę tylko 8-twierdzenie satanizmu, gdzie Szatan reprezentuje wszystkie tak zwane grzechy (podkreślić należy, że kłamstwo jest grzechem), to Szatan namawia nas ludzi do hipokryzji, gdyż wyżej od prawdy stawia grzech kłamstwa. W ten sposób Szatan chce, abyśmy my ludzie kłamali i jednocześnie wypierali się naszych czynów, o ile będzie tego wymagało zaspokojenie naszych najniższych żądz (1-twierdzenie satanizmu). Moim zdaniem Szatan działa w bardzo przewrotny sposób, a mianowicie oburza się z powodu naszej ludzkiej hipokryzji i jednocześnie namawia nas do hipokryzji jak widzimy po to tylko, aby mógł oskarżyć nas o hipokryzję. (12)
„Do ponownego nauczania Prawa Dżungli wystarczy mała, krótka diatryba. Każdy jej wers jest piekłem. Każde słowo językiem ognia. Płomienie Piekła buchają dziko… i oczyszczają!”
Niestety ale prawdą jest, że do ponownego nauczania lub też nawet wprowadzenia Prawa Dżungli wystarczy niewiele i to jest wielką naszą ludzką słabością a wręcz głupotą. Jeszcze wyraźniej nasza słabość uwidacznia się w przypadku „Biblii Szatana”, gdzie Szatan szydzi z nas, obraża nas i wyraża pogardę do nas, ludzi, wyśmiewa dobro kłamiąc i niejednokrotnie przecząc sam sobie, a mimo to są tacy pośród nas, którzy są w stanie służyć tej bezgranicznie nienawidzącej nas, podłej i upadłej istocie chcącej naszego samounicestwienia nie tylko tu na tym świecie, ale również chcącej naszej wiecznej śmierci w jeziorze ognia.
Jednak to nie wszystko, gdyż podobnie jak w (1) tak i tu Szatan nie nakazuje stosowania Prawa Dżungli lecz mówi tylko o ponownym nauczaniu. Natomiast wybór stosowania tych nauk Szatan pozostawia nam ludziom, zgodnie z wolną wolą jaką zostaliśmy obdarzeni przez Boga. Zatem ponownie Szatan pozostawia sobie drogę ucieczki przed odpowiedzialnością za naszą głupotę, gdyby ktoś z nas zechciał stosować Prawo Dżungli.
Przyglądając się sprawie z drugiej strony warto zastanowić się ile trzeba, by zlikwidować prawa dżungli? A może wystarczy tylko MIŁOŚĆ? Zatem czym jest miłość, że ma taką moc? Sądzę, że następujący cytat z 1 listu do Koryntian 13:4-13 dość dobrze przybliża pojęcie miłości: „Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą. Nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje, (…). Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. (…) Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.”
Cytat ten bardzo dobrze przybliża nam pojęcie miłości lecz, aby w większej mierze poznać czym jest miłość to zachęcam do przeczytania Biblii. Zachęcam, gdyż uważam, że jeśli ktoś zdecydował się na przeczytanie „Biblii Szatana” to rozsądek wraz z instynktem samozachowawczym nakazuje zapoznać się również z tym, co druga strona ma do powiedzenia na ten sam temat. Pozwoli to samodzielnie wyrobić sobie opinię. Wówczas każdy z nas, ludzi, będzie w stanie w pełni świadomie podjąć decyzję o swoim życiu. Nie zapominajmy jednak o tym, że bez względu na to, czy podejmiemy decyzje świadomie, czy też nie, to i tak my sami całkowicie odpowiadamy za swoje wybory i czyny, a tym bardziej odczuwamy skutki każdej naszej decyzji. Miejmy świadomość, że Szatan nie odpowiada za wybieranie przez nas literatury do czytania. W końcu jak do tej pory Szatan do niczego nas nie zmusza w swojej książce pod tytułem „Biblia Szatana”.
Muszę się przyznać, że czytając po raz pierwszy dwa kolejne zdania z bieżącego fragmentu, nie zauważyłem bardzo bezpośredniego przyznania się Szatana, czym tak naprawdę jest diatryba. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że Szatan mówi o oczyszczeniu z nauki Bożej.
Jednak z drugiej strony w Biblii jest napisane, że Bóg oczyści świat ze zła, a Szatana i jego zwolenników wrzuci do jeziora ognia. W tym znaczeniu Bóg w tym ogniu oczyści świat ze zła.
Mając na uwadze, że sam Szatan przestrzega nas przed samym sobą (patrz 7-twierdzenie satanizmu), to w dwuznaczności słowa „oczyszczenie” być może znajduje się kolejna przestroga Szatana przed nim samym. Po raz kolejny daje mu to bardzo dobre alibi.
„Czytaj i poznaj Prawa!”
„Czytaj dalej i naucz się Prawa!”
Muszę przyznać, że i tym razem Szatan buduje sobie świetne alibi, gdyż Szatan nie każe nam stosować w życiu tych praw tylko mówi o uczeniu się ich. Bezsprzecznie taki wybieg daje Szatanowi świetną drogę ucieczki przed odpowiedzialnością i pozwala mu oczyścić się z zarzutu podżegania.
Przyjrzyjmy się więc razem prawom, które Szatan każe nam się nauczyć. (14)
Podsumowanie Piekielnej Diatryby.
Moim zdaniem wystarczająco wyraźnie widać, czym jest diaboliczne oburzenie:
- Szatan kłamie przedstawiając siebie jako biedne, niesprawiedliwie skrzywdzone stworzenie;
- Szatan kłamie przypisując całe zło spowodowane przez niego tym, którzy mówili i wciąż mówią o nim prawdę;
- w swoim kłamstwie Szatan posuwa się dalej i sam siebie przedstawia jako dżentelmena pomimo, że faktycznie jest najbardziej okrutną i bestialską istotą;
- cały czas Szatan dba o własne alibi, aby nie dopuścić do tego by był oskarżony o podżeganie;
- no i Szatan ostrzega przed samym sobą.